wroclaw.pl strona główna

ALERT! Duża awaria prądu we Wrocławiu! Gdzie nie ma energii?

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Wrocławski archeolog odkopuje ruiny zamku

Wrocławski archeolog odkopuje ruiny zamku

Data publikacji: Autor:

Edytuj w ACMS

Co jest skarbem dla archeologa? Stare, zapomniane i głęboko zakopane ruiny. Tomasz Cisnocha, wrocławski archeolog, od trzech lat ma taki skarb na własność. Po dekadzie starań kupił od Agencji Nieruchomości Rolnych teren folwarku w Rogowie Sobóckim.

Reklama

Archeolog każdy weekend spędza, uwalniając spod warstw ziemi stare mury zamku i jego zabudowań. Jego początki sięgają XIII wieku. Teraz, dzięki zapałowi i pasji wrocławianina, jest szansa, że ruiny nie tylko ponownie ujrzą światło dzienne, ale i staną się wielką atrakcją turystyczną.

Tajemnicza górka

– Spędzam tu każdy weekend. Pomagają mi przyjaciele i znajomi ze światka archeologicznego. Przed nami jeszcze sporo pracy – mówi pan Tomasz. Odkrywanie ruin zaczęto od rozkopania górki, która znajdowała się w centralnym punkcie folwarku. – Myślałem, że tam znajduje się dziedziniec zamku. Okazało się, że to piwnice starego skrzydła – dodaje archeolog. Trzeba jeszcze odkopać piwnice, oczyścić oryginalną zamkową fosę, odtworzyć sklepienie i wybudować jeszcze dwie kondygnacje na wzór kościoła z tego samego okresu. – Robię to nie tylko dla siebie, ale też, aby stworzyć dodatkową atrakcję turystyczną przy trasie na górę Ślężę – dodaje Tomasz Cisnocha. Na potrzeby turystów chciałby przebudować starą i zabytkową oborę. – Znalazłoby się tam miejsce na sale konferencyjną i część hotelową. Ale to na razie odległe plany.

Będzie miał swój zamek

Zamek w Rogowie Sobóckim istniał do połowy ubiegłego wieku. Jak wspominają okoliczni mieszkańcy, był naprawdę okazały. Niestety, pamiątkę feudalizmu wysadzono w powietrze. Część z nich zasypano i zrównano z ziemią. – Kiedy zacząłem odgruzowywać fosę, przyszedł jeden mieszkaniec Rogowa i nie mógł się nadziwić, że ja rozkopuję coś, co on przez tyle lat zasypywał – śmieje się pan Tomasz.  – Ale ogólnie ludzie cieszą się, że ratuję te ruiny. To przecież kawał historii – dodaje. Pomysł odkopania ruin zyskał unijne dofinansowanie, jednak cały czas potrzebne są kolejne fundusze. Zabytkowe zabudowania mogą przysłużyć się też turystyce archeologicznej. Właściciel remontuje średniowieczną techniką budynki folwarczne i planuje terenowe warsztaty dla amatorów archeologii. W każdy weekend można przyjechać i zobaczyć, jak postępują wykopaliska. – Nie ukrywam, że jak małe dziecko cieszy mnie też sam fakt, że będę miał swój własny zamek! – mówi pan Tomasz.  

Historia zamku w Rogowie Sobóckim

Murowany dwór otoczony nawodnioną fosą powstał prawdopodobnie w XV wieku i był siedzibą rodziny Reichenbach. W XVI wieku dobra rogowskie przeszły na własność rodziny Gellhornów, którzy przebudowali dotychczasową siedzibę. Wówczas powstało skrzydło zachodnie. Podczas wojny 30-letniej, w 1640 roku zamek zostaje spalony. Ówczesnym właścicielom udało się go odbudować, nie zmieniając jego formy. Około 1765 roku właścicielami Rogowa została rodzina von Schickfuss, przebudowali oni zamek w stylu późnego baroku. Rodzina ta wspierała ruch antynapoleoński, czego wynikiem była przysięga korpusu Lutzowa w Rogowskim kościele w 1813 roku. Około 1829 roku właścicielami Rogowa zostaje rodzina von Wentzky. A w 1852 roku Rogów kupują Pucklerowie i ponownie przebudowują obiekt w duchu neorenesansowym. W 1945 roku, w trakcie działań wojennych, zamek został spalony. Ruiny z inicjatywy PGR w 1972 roku zostały wysadzone w powietrze. Jedynym śladem pozostał dziedziniec zamkowy, którego nie dało rady wysadzić.

Fot. prywatne archiwum Tomasza Cisnocha

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama